Weekendowo… Mamy wolne. Odpoczywamy. Przynajmniej niektórzy z nas. Ale wszyscy, bez względu na to, co robimy, możemy odrobinę się rozerwać. Niedawno prezentowaliśmy Wam centrum danych Oracle w Austin, USA. Dla odmiany dziś, zapraszamy do obejrzenia innego filmu, który ma sporo wspólnego z naszym rozumieniem pracy w centrum danych. Pozwólmy sobie więc na odrobinę metaforyki.

Nie będziemy za dużo komentować materiału, który wskazujemy. Z pewnością nie jest to typowy film marketingowy. Żeby go zrozumieć (a może słuszniej byłoby powiedzieć – poczuć temat) trzeba uruchomić wyobraźnię. To, co robi największe wrażenie we wskazanym filmie reklamującym technologie Oracle, to niesamowita precyzja i koordynacja. A na co proponujemy zwrócić szczególną uwagę? Owszem, technologia to raz, ale bez koordynacji pracy, procedur i współdziałania wszystkich elementów i członków zespołu (załogi) nie ma mowy o sukcesie. To metafora, która pasuje nie tylko do centrum danych, ale do dowolnej organizacji. Dla nas, pracowników rynku IT, może mieć szczególne znaczenie, ponieważ właśnie w naszej branży najbardziej istotnym kryterium jest podążanie IT za wymaganiami biznesu (to, co w poprzedniej informacji nazwaliśmy on demand – na żądanie).

Oczywiście, mamy nadzieję, że każdy zrozumie prezentowany film na własny sposób – taka jest siła metafory. Naszym zdaniem, jedna z możliwych interpretacji jest następująca – jacht jest tutaj centrum danych, załoga – wiadomo, osobami zaangażowanymi w rozwój i utrzymanie ośrodka w działaniu (każdy ma własną, ściśle określoną funkcję, wszyscy współpracują, jak jedna całość – taka jest idea załogi). To jest część techniczna i technologiczna – świat IT. Ale co sprawia, że wszystko porusza się do przodu z taką dynamiką? Właśnie. To jest biznes. A dokładniej – otoczenie biznesowe mikroświata (jachtu), jakim jest IT (w naszej metaforyce – ściślej – dział utrzymania centrum danych). I to właśnie otoczenie jest tutaj gwarantem działania – wiatr i morze. Siła napędowa – wiatr i niczym nie ograniczone pole manewru – morze możliwości, to jest właśnie biznes. Sukces i postęp (ruch naprzód) jest możliwy tylko wówczas, kiedy wszystkie elementy ze sobą współgrają. Tą metaforę można ciągnąć w nieskończoność… Na tym poprzestańmy. Resztę pozostawiamy Wam – nie chcąc jednocześnie narzucać jakiegokolwiek rozumienia.

A tym, którzy podobnie do nas widzą związek między centrami danych a tematyką żeglarsko – morską (w szerokim znaczeniu), polecamy od razu drugi film, który przybliża nieco szczegółów technicznych trimaranu Oracle.

Najważniejsze dane liczbowe to:

  • Wysokość masztu: 55 metrów (zastanówmy się, ile ma 10-cio piętrowy wieżowiec?).
  • Powierzchnia przedniego żagla, genakera: 780 m^2 (prawie połowa boiska piłkarskiego).
  • Długość kadłuba: 30 metrów (większy od walenia błękitnego).
  • Systemy monitorowania: 26 000 punktów, w których zbierane są dane dotyczące parametrów żeglugi w każdej sekundzie (mówiąc marketingowo: monitorowanie w czasie rzeczywistym).

Pytanie: Jak uzyskać ekstremalną wydajność?
Odpowiedź: Właściwi ludzie i odpowiednie technologie, skuteczna koordynacja i współdziałanie.

Pomyślmy także o energii: z jakiego źródła trimaran pozyskuje energię, aby gnać przed siebie? A my? Z jakich źródeł moglibyśmy pozyskiwać energię do napędzania naszych centrów danych? Może to marzenia, ale… Mamy prawo marzyć. Szczególnie w okresie jesieni i zimy!

Fanom żeglarstwa, nowych technologii (nie tylko IT), szeroko pojętej wydajności i centrów danych… polecamy zaglądać do kanału użytkownika BMW Oracle Racing Team w serwisie YouTube przynajmniej raz na jakiś czas.

Właściwie sezon żeglarski dobiega już końca. Wkrótce czeka nas szaruga codzienności, jesień, zima… Praca. I tak aż do wiosny. Nie ma jednak żadnego powodu, aby tracić humor. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby szukać inspiracji w pozornie nietypowych miejscach. Z pewnością praca będzie ciekawsza, jeśli znajdziemy właściwą odskocznię, która jednocześnie stanie się dla nas źródłem pomysłów. Relaks, nawet pasywny, może być kreatywny.

Życzymy dobrej zabawy!