Twitter kontynuuje wzrost, a jego infrastruktura rośnie razem z nim. Popularny portal przekroczył ostatnio granicę 100 milionów aktywnych użytkowników i ponownie rozwija swoją sieć serwerową aby nie pozostać w tyle. Tym razem Twitter spogląda na Wschodnie Wybrzeże.

Po intensywnych poszukiwaniach w których brano pod uwagę wiele lokalizacji na Wschodnim Wybrzeżu USA, Twitter wybrał Atlantę. Firma przeniesie serwery do olbrzymiego data center w centrum Atlanty, należącego do QTS (Quality Technology Services). Metro Technology, bo taka jest jego nazwa, to kolos o powierzchni około 92,000 metrów kwadratowych. Jest on jednym z największych data centers na świecie. (pisaliśmy o tym niedawno – W środku giganta QTS)


Rozwijanie infrastruktury w Atlancie stanowi część strategii ‚Wschód-Zachód’, która zakłada umiejscowienie serwerów na obu wybrzeżach USA. Takie podejście mają też inne firmy internetowe, jak Facebook czy Apple, które wspierają swoje bazy w Kalifornii dużymi data centers w Karolinie Północnej.
Twitter szacuje, że takie rozmieszczenie serwerów pozwoli na przyspieszenie ponad 230 milionów ‚tweetów’ dziennie.
Do 2010 roku Twitter korzystał z usług hostingowych NTT America. Umieszczał swój sprzęt w operowanych przez nich data centers w Dolinie Krzemowej i Ashburn w Virginii (na Wschodnim Wybrzeżu).
Data center w Atlancie oferuje dużo zapasowego miejsca do ekspansji dla szybko rozwijających się najemców, co jest dużym plusem dla Twittera. QTS oferuje też płynność w wydatkach na energię elektryczną. System PowerBank pozwala dużym klientom na skalowanie udostępnianej im mocy w miarę zmieniających się potrzeb. Pozwala to firmom pokroju Twittera na stopniowe rozszerzanie swojej obecności. Jest to dobra opcja zamiast płacenia z góry i marnowania części przestrzeni podczas wprowadzania się. To wielkie przestrzenie data centers QTS pozwalają im na tak niezwykłą elastyczność.

To jasne, że Twitter rozpoczyna długoterminowy wzrost swojej infrastruktury IT. Firma rzekomo rozeznawała się już w wielu potencjalnych lokacjach i providerach także w Ashburn w Virginii, gdzie wcześniej Twitter lokował swoje serwery przez NTT America. Północna Virginia od zawsze była znaczącym węzłem głównych sieci światłowodowych, z infrastrukturą pozwalającą firmom łączyć się z wielką liczbą sieci z pojedynczego data center.
Jednym z nowych graczy na rynku północnej Virginii jest firma RagingWire, ta sama, która hostuje Twittera w Sacramento. Pojawiły się zatem spekulacje jakoby Twitter mógł wprowadzić się do ich nowego data center na Wschodnim Wybrzeżu, po jego otwarciu. Inne firmy mogące zapewnić miejsce Twitterowi w płn. Virginii to między innymi: DuPont Fabros Technology, Digital Realty Trust, Latisys, CoreSite, Sabey and Equinix.

Niestety nie jest jasne jeszcze w 100% czy Twitter wybrał ostatecznie Atlantę i porzuca opcje z Virginii, czy może jego plany zakładają poszukiwanie miejsca na obu rynkach. CEO Twittera, Dick Costolo niedawno oświadczył, że firma pragnie zdobyć 26 milionów nowych użytkowników do końca 2011 roku, co znaczy, że dalsze inwestycje w data centers są bardzo prawdopodobne.

Źródło informacji:
http://www.datacenterknowledge.com