Zielone IT („Green IT”) nie jest już dzisiaj niczym nadzwyczajnym, teraz to raczej standard, którego realizacji oczekuje się od rzeczywistości biznesowej. Przez ostatnią dekadę mieliśmy do czynienia z ogromnym skokiem technologicznym, który spowodował, że z jednej strony lawinowo wzrosło zapotrzebowanie IT na energię, a z drugiej strony stale wzrasta świadomość ludzi na temat ochrony środowiska i chęć ratowania go i pielęgnacji, tak aby kolejne pokolenia dożyły zielonego jutra.   Zielone rozwiązania stają się coraz bardziej interesujące i częściej wykorzystywane w branży IT i centra danych. W rezultacie, oprócz ekologicznej mody, która prędzej czy później mogła się skończyć, dostrzeżono pozytywne aspekty ekonomiczno-biznesowe, które mogą spowodować wzrost konkurencyjności na arenie rynkowej. Zastosowanie zielonych rozwiązań może prowadzić do oszczędności energii (a przez to kosztów, bo poza wzrostem zapotrzebowania wzrosły niestety również ceny energii), zmniejszenia ilości emisji dwutlenku węgla oraz zmniejszenia kosztów operacyjnych i zwiększenia wyników finansowych. Gdyby tego było mało, to świetna reklama dla firmy jako przyjaznej dla środowiska.

Centra danych są to obiekty przeznaczone dla urządzeń i systemów IT, które wymagają dostarczenia dużych ilości energii oraz generują ogromne zyski ciepła odpadowego. Chłodzenie centrum danych wymaga więc starannego zaplanowania i zarządzania, tak aby zapewnić optymalną sprawność sprzętu z równoczesną kontrolą ogromnego oddziaływania na środowisko tych energochłonnych urządzeń.

Jedną z możliwych dróg szukania oszczędności są rozwiązania typu „free cooling”, którym   poświęcono już stosunkowo dużo uwagi w prasie specjalistycznej oraz podczas niejednego spotkania biznesowego.  Zastosowanie tego typu rozwiązań i wykorzystanie naturalnych, darmowych i praktycznie nieskończonych , zwłaszcza w naszym klimacie, pokładów chłodu zawartych w zimnym powietrzu zewnętrznym wydaje się bardzo uzasadnione. Ostateczne korzyści z zastosowanych rozwiązań mogą się jednak bardzo różnić w zależności od dobranych urządzeń oraz jakości ich wykonania i dlatego niezmiernie ważne jest, aby w tym przypadku polegać na doświadczonych projektantach i instalatorach.

Warto jednak pójść jeszcze o jeden krok dalej i oprócz zastosowania energooszczędnego rozwiązania chłodniczego pokusić się o odzysk ciepła z instalacji chłodniczej, co dodatkowo polepszy opłacalność inwestycji.

Odzysk ciepła z urządzeń chłodniczych jest sprawą powszechnie znaną i akceptowaną ale zwykle metoda ta jest stosowana do odzysku ciepła odpadowego z urządzeń chłodniczych, których działanie jest oparte na zjawisku sprężania i rozprężania par czynnika chłodniczego. Tymczasem ciepło można odzyskać i racjonalnie wykorzystać również w centrum danych, w którym pracuje instalacja chłodnicza oparta o zjawisko „freecolling’. Rozwiązanie takie wymaga zaplanowania odpowiednich urządzeń oraz instalacji już na etapie projektowania i wykonania systemu, ale nie są to specjalnie kosztowne w porównaniu do pozostałych kosztów inwestycje za to użytkownik otrzymuje w „darmowe ciepło”.